O likwidacji konkurencji na kolei w Polsce
Pierwsza publiczna wypowiedź o tym, że Ministerstwo Infrastruktury dąży do rezygnacji z przetargów, pojawiła się w grudniu 2025 r. Nie pochodziła jednak od przedstawiciela resortu, lecz padła z ust marszałka województwa lubuskiego Sebastiana Ciemnoczołowskiego, który na sesji sejmiku powiedział, że Ministerstwo Infrastruktury pracuje nad „wyłomem” w przepisach: – Wyłom ma polegać na tym, że województwa w Polsce, w tym województwo lubuskie, będą mogły – taki jest cel, czy on się zrealizuje, nie wiemy – powierzać przewozy kolejowe własnym spółkom. Własnym, ale nie innym. To byłby gamechanger – mówił Ciemnoczołowski, gdy sejmik decydował o utworzeniu spółki Lubuski Transport Publiczny, która ma zająć się realizacją przewozów kolejowych w tym regionie. Marszałek podkreślił, że szykowana przez resort zmiana jest „bardzo ważnym uzasadnieniem dla powołania własnego podmiotu”, a radni jednogłośnie zagłosowali za jego powstaniem.Wg za "z biegiem szyn".



